Zbiórki publiczne odgrywają kluczową rolę w finansowaniu działań społecznych, charytatywnych i kulturalnych. To dzięki nim organizacje pozarządowe mogą szybko reagować na potrzeby społeczności i realizować projekty, które zmieniają rzeczywistość na lepsze. Niestety obecne przepisy zamiast wspierać obywatelską aktywność, często ją utrudniają.
Każda zbiórka gotówkowa lub rzeczowa prowadzona w przestrzeni publicznej wymaga zgłoszenia w centralnym rejestrze i obsługi skomplikowanego portalu online. Po zakończeniu akcji organizatorzy muszą złożyć dwa oddzielne sprawozdania, co oznacza dodatkową biurokrację i zwiększone ryzyko błędów. W efekcie duże, profesjonalne organizacje radzą sobie z procedurami, a małe, lokalne inicjatywy – działające najbliżej ludzi – często z nich rezygnują.
Problemem pozostaje również niejasna definicja zbiórki publicznej. Niepewność, które działania wymagają zgłoszenia, a które nie, paraliżuje część inicjatyw i zniechęca do podejmowania nowych działań.
Rozwiązanie jest proste: uproszczenie procedur, wprowadzenie progu bagatelnego zwalniającego najmniejsze zbiórki z obowiązku rejestracji, jedno sprawozdanie zamiast dwóch, pełna cyfryzacja i jasne rozdzielenie zbiórek gotówkowych od darowizn bezgotówkowych. Takie zmiany pozwoliłyby obywatelom znowu poczuć, że państwo im ufa i wspiera oddolne inicjatywy, a nie traktuje ich jak potencjalnych podejrzanych. Silne społeczeństwo obywatelskie potrzebuje prostych, przyjaznych i zaufanych mechanizmów. Modernizacja zasad organizowania zbiórek publicznych to krok w stronę demokracji opartej na współpracy, a nie na formalnościach